wtorek, 13 maja 2014

Od Caspaina C.D Eilistraee

Westchnąłem ciężko, walcząc ze swoim zmęczeniem. Lenny potrafił wspaniale posługiwać się bronią. Mogliśmy ścierać się godzinami.
- Thesson nie jest przytułkiem dla przybłęd - mruknąłem. - Moja siostra jednak, ma wielkie serce. Napiszę do niej dziś wieczorem, rano posłaniec wyruszy na Wschód.
- Będę bardzo wdzięczna - Christa westchnęła i przeniosła spojrzenie na czarnowłosą dziewczynkę. Chwyciłem dzban z winem.
- Życzysz sobie, Eilistraee? - spytałem złośliwie.
- Nie nazywaj mnie tak - jęknęła kobieta. - Proszę. Caspainie, wiesz doskonale kim jestem.
- Jesteś kapłanką, która ratuje kilkuletnie dzieci - powiedziałem. Nie miałem pojęcia skąd pojawiła się we mnie ta nieoczekiwana złość na białowłosą. Christa poruszyła się niespokojnie, jakbym ją uderzył. Nalałem wina do jej pustego kielicha i wyszedłem z komnaty. Lenny' ego już na zamku nie było. Skierowałem się do sali tronowej.
- Nie powitasz mnie, mój Lordzie? - melodyjny, kobiecy głos dobiegał zza moich pleców. Na mojej twarzy momentalnie zagościł uśmiech. Odwróciłem się i ujrzałem ją. Opierała ręce na swoich krągłych biodrach, uśmiechała się zawadiacko. Ubrana w spodnie oraz dopasowaną do ciała, wiązaną na imponującym biuście koszulę, wyglądała zniewalająco.
- Enno - rozłożyłem szeroko ręce. Gdy biegła, jej kręcone, złociste włosy tworzyły wokół jej głowy aureolę. Wpadła mi w ramiona. Ścisnąłem jej pośladki i namiętnie pocałowałem kochankę.
- Nareszcie - wymamrotałem. Nie mogłem oderwać się od jej ust.
- Caspainie - roześmiała się, kładąc palec na moich wargach. - Jest już tutaj?
- Nie. Lenny dzisiaj po niego wyjechał. Za tydzień będzie z Tobą - zapewniłem.
- Plotka głosi, że sprowadziłeś ze sobą piękną kapłankę z Asshai.. Myślisz, że chętna jest poznać mnie bliżej?
- Wątpię, by interesowały ją Twoje wdzięki - powiedziałem z rozbawieniem w głosie. - Za to mnie..
- Nie - powstrzymała mnie. - Jestem Twoją kochanką, a nie branką.
- I jesteś najlepszą kochanką - pocałowałem ją.
(Christo? :P)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz