Stanęłam na przeciw dziewczyny z kpiącą miną.
- A niby czemu miałabym wykonać twoje rozkazy? Ledwo co darowałam ci życie tobie już się wydaje, że jesteś nie wiadomo kim. To nie jest twój dwór, a tu nie ma służących. To siedziba wolnych ludzi; najemnicy, zabójcy, alchemicy, lekarze, drobne złodzjaszki, talie przestępcze spotykają się tutaj w interesach pod bacznym okiem Mistrza Podziemi. Nikt prócz niego nie sprawuje tutaj władzy, a i on jest tylko niezbędnym koordynatorem. Jeśli chodzi o"magiczny" specyfik należy do Eskulapa i zapewne jest bardzo niestabilny, a ty myślisz o masowej produkcji. Póki nie poddamy cię kwarantannie nie możesz chociażby myśleć o wyjściu z TEGO pomieszczenia, mogą wystąpić dodatkowe mutacje... uwierz mi, wiem coś o tym...
- Argono... - naukowiec spojrzał na mnie bacznie - Ani słowa. Obiekt Onna nie powinien nic wiedzieć o poprzednich razach.
(|Dobra rada na przyszłość: naucz się czytać ze zrozumieniem charaktery postaci| A opo krótsze, bo nie wiem jak zareagujesz... Eona?)
- A niby czemu miałabym wykonać twoje rozkazy? Ledwo co darowałam ci życie tobie już się wydaje, że jesteś nie wiadomo kim. To nie jest twój dwór, a tu nie ma służących. To siedziba wolnych ludzi; najemnicy, zabójcy, alchemicy, lekarze, drobne złodzjaszki, talie przestępcze spotykają się tutaj w interesach pod bacznym okiem Mistrza Podziemi. Nikt prócz niego nie sprawuje tutaj władzy, a i on jest tylko niezbędnym koordynatorem. Jeśli chodzi o"magiczny" specyfik należy do Eskulapa i zapewne jest bardzo niestabilny, a ty myślisz o masowej produkcji. Póki nie poddamy cię kwarantannie nie możesz chociażby myśleć o wyjściu z TEGO pomieszczenia, mogą wystąpić dodatkowe mutacje... uwierz mi, wiem coś o tym...
- Argono... - naukowiec spojrzał na mnie bacznie - Ani słowa. Obiekt Onna nie powinien nic wiedzieć o poprzednich razach.
(|Dobra rada na przyszłość: naucz się czytać ze zrozumieniem charaktery postaci| A opo krótsze, bo nie wiem jak zareagujesz... Eona?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz